Mgła, Eliksir i Studnia Eliksiru
Kryjówka przemytników
Wiedza o świecie z działu dziennika „Mgła, Eliksir i Studnia Eliksiru”. Wpisy: 2, miejsca odczytu: 2, region: Biesiadna Knieja.
Mgła przetoczyła się nad naszą kryjówką jak fala przypływu, spieniona i grzmiąca! Uderzyliśmy na alarm, próbując uratować ładunek... Lecz w całym zamieszaniu Reynauld zamarł w bezruchu i tylko się gapił! Dismas doskoczył, potrząsnął nim, próbował go odciągnąć... Zabrała ich obu!
Eryn przebiegła obok mnie i zanurkowała w błękit, próbując chwycić skrzynię z tanimi błyskotkami! Obróciłem się, krzycząc do niej, ale była nieugięta. Łamiącym się głosem, zawołałem ją ponownie, lecz pustka... odpowiedziała milczeniem.
Biegłem, dopóki nogi nie odmówiły mi posłuszeństwa.
Dostaliśmy nowe próbki. Wyglądają przyzwoicie, nawet bardziej niż przyzwoicie. Sam bym się nabrał. Tym razem przejdziemy wszystkie kontrole! Przemycenie ładunku obok strażników nie będzie problemem, jeśli wyślemy Eryn. Zwykle wystarczy, że zatrzepocze rzęsami, by ominąć jakikolwiek patrol, ładna z niej panienka. Dobrze się sprawdza w naszej bandzie... Choć wolałbym, by była mniej przywiązana do świecidełek, które nosimy.
Nasz wspólnik w Grocie Włóczni zajmie się resztą. Wkrótce towar zostanie wysłany na morze... Zapowiada się nam pomyślne wczesnorocze!
Niestety, skończyły się szmaty. Raczej nie są dobrą osłoną, ale ekipa czuje się odrobinę bezpieczniej, mogąc czymś zakryć usta. Ostatnio powietrze jest podłe. Podrę na kawałki kolejną koszulę, to musi wystarczyć.
Wiedza o świecie
Kategoria
Wpisy
Miejsce odczytu