Wyżyny Koczowników
Echa Ikko
Wiedza o świecie z działu dziennika „Wyżyny Koczowników”. Wpisy: 5, miejsca odczytu: 5, region: Nizinne Łąki.
One nie wystarczą. To tylko jego kopie, niedokończone, wolne od ciała i krwi. Muszę spróbować ponownie, zdobyć inne naczynie. Tym razem żywe.
Sprowadzę go z powrotem - całego, nie kościstego i połamanego. Nie wywróconego trzewiami na zewnątrz. Nie wyjącego i wrzeszczącego. Całego, takiego jakim był dawniej.Następna próba musi się udać. Najnowsze żywe naczynie jest doskonałe. Idealnie się nadaje, by zerwać jego futro i odsłonić skorupę, która pomieści jego duszę. Tym razem się uda. Musi. Odzyskam mojego Ikko.
Z końcem rytuału stanął w płomieniach. Potworne wycie. Odór? Jeszcze gorszy. Ale szkielet jeszcze się przyda. Wnioski: nie używać wiecznie płonących świec. Wystarczą zwyczajne.
Skutki były kiepskie. Wszędzie porastały go zęby. Narządy zgniły, bo zwłoki były za stare. Wniosek: rozważyć zdobycie prawdziwego psa i zabicie go w celu uzyskania świeżych zwłok na naczynie.
Mam świeży, żywy obiekt. Po ukończeniu rytuału dodam notatki.
Znajdujesz nagrobek psa o imieniu Ikko. Napis brzmi
„Pamięć o tobie przetrwa na wieczność”.
Wiedza o świecie
Kategoria
Wpisy
Miejsce odczytu