Szlachta i historia
Karawana do Długogrodu
Wiedza o świecie z działu dziennika „Szlachta i historia”. Wpisy: 2, miejsca odczytu: 2, region: Gorejące Pustkowia.
Dręczy mnie niepokój. Mobilizacja armii to jedno, lecz przenoszenie całych miast przez Dolinę Żaru to coś zupełnie innego. Lecz to ja jestem królową Orindell i moje królestwo liczy na me zdecydowane przywództwo. Musimy odnaleźć inne ziemie. Żyzne pastwiska. Bezpieczeństwo. Jutro wydam rozkaz ewakuacji i utworzenia karawany do Długogrodu... Obawiam się, że mój głos się załamie i zadrży. Lecz będę wytrwała, dla matki.
Wyruszymy do krainy paproci i mchu. Bujnej zieleni, szmaragdowego horyzontu... a mimo wszystko widzę tylko mrok. Czy mój brat Vorgoth wpadnie na ten sam pomysł? Nie mogłabym spojrzeć mu w twarz po tym, co zrobił Gormanderowi i jego królestwu Meldore. Byliśmy dziećmi. Moje koszmary wciąż ociekają szkarłatem. Słyszę jego nieprzyjazny, odmieniony głos.
Muszę odpocząć. Jutro wielki dzień. Jezmina, późnorocze, 505 r.e.ś.
Bez obaw - nic mi nie jest. Musiałam wyprzedzić karawanę do Kruchego Krzewu! Wiem, że to niespotykane... i może niebezpieczne, drogi Cyrusie, ale nie mogłam się powstrzymać!
Przemówiłam, by zainspirować zmartwiony tłum! Wielu ludzi na własne oczy ujrzało, jak ich pola i trzody giną. Obawiałam się, że trudno mi będzie przyciągnąć ich uwagę, lecz moje słowa ich oczarowały. Pewna kobieta - urodziwa brunetka, która przedstawiła się jako farmerka i kucharka - również się odezwała i żarliwie mnie poparła. „Musimy pójść za naszą królową!” - krzyczała, gdy tłum wiwatował.
Znów przepełnia mnie nadzieja. Nie mogę ich zawieść, Cyrusie, nawet jeśli droga do Długogrodu jest mozolna i zdradziecka.
Jezmina
Wiedza o świecie
Kategoria
Wpisy
Miejsce odczytu