Przejdź do treści
WikilyWIKILY
Wszystkie gryWiki: 29 · wybierz swoją grę
DziennikWiedza o świecie

Zmień grę

Wiki: 29 · wybierz swoją grę
Enshrouded w aplikacji WikilyZa darmo · 4.4★4.6★ · Pełny ekranPobierzPobierz
Pradawny obelisk II

Ogólne

Pradawny obelisk II

Wiedza o świecie z działu dziennika „Ogólne”. Wpisy: 6, miejsca odczytu: 6, regiony: Góry Albaneve, Błotne Kłębowisko, Kolebka Żaru i Niecka Wodnego Całunu.

Gdzie przeczytać

Oplątani i uduszeni

Dziki duch Błotnego Kłębowiska pozostaje nieokiełznany.

Wijące się korzenie oplatają nas i niweczą wszelkie trudy naszego ludu. Wszystko ginie w dźwiękach nocy, symfonii słodkich i posępnych melodii.

Toniemy w nich jak robaki w czarnym bagnisku, ciągnięci w dół przez pnącza. Nieograniczona energia, świecąca jasno niczym gwiazdy.

Wśród wichrowych szczytów

Siedzimy pośród klifów i ostrzy sztyletów uświęconych czystym śniegiem. Aby znaleźć zrozumienie, odzyskać jedność naszego gatunku zagubionego we mgle.

Cóż to za rozległy kraj. Cóż to za ciche, bezradne i rozproszone echo. Nasze umysły zamarzły w bezruchu, poza zasięgiem rozsądku czy współczucia. Jesteśmy rozdzieleni jak doliny otoczone białymi klifami, które przebijają nasze boki, wykręcają dusze i przymuszają dłonie.

Niektórzy urosną w siłę. Inni pozostaną. Najstarsi staną się czyści, najmłodsi zginą i stopią się, tworząc nowe kształty. Nie jesteśmy już jednością, lecz dwoma płomieniami tańczącymi do różnych melodii.

Nie obdarzymy cię oddechem

Wespnij się na najwyższą górę i spójrz na błogosławione śniegiem krawędzie. Wpatrz się w wirującą biel, spiralną pustkę. Tuż za horyzontem, oświetlony przez wschodzące słońce, rozpościera się nasz kraj - nasza brama do gwiazd, teraz niedostępna.

Posłuchaj naszym celem jest urosnąć w siłę, uciec - pozostawić za sobą gnijące ziemie, spaczone przez rozprzestrzeniające się korzenie i pąki znajomego nasiona.

Pragniemy wrócić do niebiańskiego światła i czystości naszej kosmicznej krwi.

Wszystko, co nieokrzesane lub niemądre, musi pozostać - nawet płomienie naszego młodego pokolenia. Nasze drzwi są przed tobą zamknięte. Nie wyważaj ich.

Stare rany znów się otwierają

Wkroczyliśmy do Nocnego Sanktuarium ludzi, przekroczyliśmy jego próg z radością i łatwością, dzieliliśmy się naszą wiedzą i głosem.

Jednak gdy brutalni drakanie wznieśli swoje świątynie na połamanych kościach, ich ofiary nie wzbudziły naszego zainteresowania, więc odwróciliśmy wzrok.

Farsa, porażka, fatalny błąd - istoty te widziały w tym wyzwanie i przychylność, którą można zdobyć w bitwie. Kiedy zaatakowały ludzkość, by zwrócić na siebie naszą uwagę, wycofaliśmy się... i przysięgliśmy nigdy więcej nie wybierać strony, nawet gdy pojawiła się Mgła.

Te, które sami stworzyliśmy

Dwa plemiona oblegały te ziemie.

Jedno było zimne i fioletowe niczym późnoroczna śliwka, otulone szmaragdowymi liśćmi na wzór łusek. Drugie było czerwone i ciepłe jak pieśń przy ognisku.

Zatracone starcie, wywołane naszym umiłowaniem ognia. Kiedy wynieśliśmy ludzkość, poniżyliśmy wszystko inne... zdeptaliśmy ziarno, które uważało nas za swoje słońce, swojego boga. Ale ziarno rosło w ciszy i nienawiści, a tam, gdzie spadł jeden purpurowy płatek, zapuściło korzenie.

I mogą nigdy nie wydobrzeć

Manathor przepadł. Zgasł gdzieś na krańcu świata... na chwilę przed ostatecznym sądem. Ulotni, dzicy barbarzyńcy, przeklęci, krwiożerczy. Mądrzy, zarówno ci przyjęci, jak i zagubieni... Koniec końców nie miało znaczenia, kim lub czym byłeś... Czym my byliśmy.

Wszyscy zostali pochłonięci. I po wszystkich zaginie ślad. Mroczna pustka, która pochłonie całe światło i przesłoni niebiosa... choć cienie kładą się na nas tak samo.

I tak będzie zawsze. Raz za razem, bez końca... Chyba że uderzymy w źródło.

Wiedza o świecie

Kategoria

Ogólne

Wpisy

6

Miejsce odczytu

Góry Albaneve, Błotne Kłębowisko, Kolebka Żaru, Niecka Wodnego Całunu
Dołącz do społeczności twórcówLudzie, którzy tworzą wiki Enshrouded, są na naszym Discordzie. Zadawaj pytania, proponuj strony albo twórz ją razem z nami.Dołącz do Discorda (otwiera Discorda w nowej karcie)