Dziennik Marguerit Maidy – Mówię, co myślę
Wpis w bazie danych
Te przebiegłe, korporacyjne, burżuazyjne, nieprzystępne, niekompetentne, zapatrzone w siebie dupki nie mają o niczym pojęcia!
Dzieciak nie jest taki zły, ale przysięgam, że wszystko, co mówi jego kretyński ojciec to narcystyczne brednie. Chce zostać w tej jaskini, to jego problem. Ja sama odwalam ciężką robotę. Kiedy morskie potwory na ciebie polują, nie chowasz się. To ty zaczynasz polować na nie. Wtedy wykorzystujesz kości pokonanych wrogów, żeby zbudować większy statek i polować na większe potwory. Powtarzasz te czynności, aż nie zostanie ani jeden potwór, który chce na ciebie zapolować.
Schodzę głębiej. Znajdę to, co nas zestrzeliło i zrównam to z ziemią.
Zaczęłam prace przygotowawcze. Młody nauczył mnie jak stworzyć szkło emaliowane. Zaczęłam gromadzić rudy metali, żeby zbudować własnego Seamotha. Przed moim odejściem zamierzam splądrować donice plantacyjne.